KOSTNICA
3897
Data: 5 sierpnia 2016 r.
Lokalizacja: b/d
☑ Zakręcony pracownik, zaplątał się w maszynę do zwijania kabli.
Nagminny brak wyłączników bezpieczeństwa, który jest wszechobecny w azjatyckich fabrykach, zbiera swoje krwawe żniwo. Maszyna do zwijania kabli lub drutów (cyny?), była miejscem kaźni dla tego pracownika. Jego ubranie zaplątało się w obrotową zwijarkę i wychłostało jego czaszką o chłodny, przemysłowy beton. Makabra.




















































































Haha słabo troszkę, będę uważać przy tokarkach