WYDZIAŁ KRYMINALNY
3728
Data: 27 grudnia 2018 r.
Lokalizacja: Brazylia
☑ Nie dość, że rąbneli mu taksówkę, to jeszcze…

Biedny kierowca taksówki z Brazylii, tylko – jak co dzień – wykonywał swoją robotę, kiedy to napadło go 2 młodocianych bandytów. Pomimo, że ukradli mu forsę i auto, to bez litości również, przejechali go, jego własnym samochodem. Uderzenie i późniejszy upadek na asfalt, nie był na szczęście śmiertelny. Taksówkarz wylądował w szpitalu, wdzięczny, że żyje.
Nie mamy niestety żadnych raportów, nt. zakończenia tej sprawy. Nie mamy też żadnych złudzeń, że taksówkarz odzyskał swoje narzędzie pracy oraz, ze sprawcy zostali złapani. Znając południowo amerykańskie realia, samochód został szybko użyty do jakiegoś grubego napadu, a następnie podpalony, wyparowując razem z bandytami. W Brazylii, “brak wykrycia sprawców”, to najczęstszy efekt policyjnych śledztw, a to tylko efekt: korupcji, biedy i ogromnej przestępczości.




















































































Porządek ma być na portalu bo i wy będziecie latać
Ciebie jebać psycholu.
Jebać taksówkaży cha cha